Powered By Blogger

wtorek, 25 listopada 2014

Jestem mamą , robiąc kolację myślę o obiedzie :)

Po bardzo fascynującym i wyczerpującym wczorajszym dniu jak tylko weszliśmy do domu wyjęłam mięso z zamrażalnika żeby było na dzisiejszy obiad :)
Wstałam  około 8:00 nie-mąż przygotowywała swoje popisowe danie omleta z płatkami owsianymi , swoja drogą uwielbiam kombinacje na temat tego dania, jest lekkie i można jeść na miliona sposobów na słodko i na słono ale nie o omlecie dziś mowa (poświęcę mu kiedyś jeden wpis :D ). Oczywiście mnie też uraczył tym daniem <zadowolona>.
 Jadłam śniadanie popijając kawę bez mleka (nie-męż zużył do omleta ) i myślałam co zrobić na śniadanie, co trzeba kupić żeby przetrwać do wieczora .
Czy tez tak macie? Planujecie swoje posiłki, robicie listę zakupów. Mi jakoś lepiej gdy wiem co będę pichciła i jak mam do tego wszystkie produkty w domu.
Dziś na obiad ogórkowa i chyba nalesniki na razie okazało się , że nie mam śmietanki :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz